Gdy na niebie zabłyśnie pierwsza gwiazdka. Znak rozpoczęcia Wigilii
fot. freepik
Kolacja wigilijna, zgodnie z tradycją, rozpoczyna się# wraz z momentem pojawienia się na niebie pierwszej gwiazdki, co jest nawiązaniem do Gwiazdy Betlejemskiej oznaczającej narodziny Jezusa, którą ujrzeli Trzej Królowie.
Wieczerza wigilijna jest postna. Choć Kościół kilka lat temu zniósł ten wymóg, w wielu domach nadal ta tradycja jest zachowywana. Kiedyś kolacja wigilijna, do której zasiadali domownicy zawsze głodni po całodziennym poście składała się z wielu dań. Potrawy wigilijne były i są nadal zróżnicowane regionalnie, ale zawsze zwracano uwagę na to, aby były przygotowane z darów pola, ogrodu, sadu, lasu i wody. Ważne było także użycie rzeczy drobnych i trudno policzalnych, jak mak, kasza, groch, bób, co miało zapewnić dostatek. Ilość dań była różna, najczęściej uważano, że powinno być ich 12 czyli tyle ilu było apostołów lub w innej wersji – miesięcy w roku. Mogło być ich także 7 ponieważ jest tyle dni tygodnia lub 9 w nawiązaniu do chórów anielskich. Panowało przekonanie, ze należy spróbować każdej z wigilijnych potraw z szacunku dla płodów ziemi.
Typowe potrawy wigilijne to barszcz z uszkami, zupa grzybowa, kapusta z grochem, pierogi z kapustą i grzybami, karp smażony, kutia. Kutia to potrawa wschodnich regionów Polski, przygotowywana z gotowanej pszenicy, którą wcześniej obtłukiwano w stępach, z dodatkiem miodu i maku. Zarówno mak, jak i miód to produkty zajmujące specjalne miejsce w wigilijnym menu. Mak znany ze swej mocy usypiania mógł być pomocny w drodze w zaświaty lub być poczęstunkiem dla tych, którzy stamtąd przychodzą na ziemię. Miód to produkt od pszczół, powszechnie w kulturze uważanych za święte, był darem ofiarnym dla dusz zmarłych. Wigilia nie mogła się też obyć bez suszonych grzybów. Ich znaczenie wynikało z faktu, że rosły w lasach czyli przestrzeni nieoswojonej przez ludzi, a więc należały bardziej do przestrzeni zaświatów i dlatego miały niezwykłą moc. Ryba na wiejski stół trafiła dość późno, wcześniej „królowała” na dworach.
Kolejność serwowania potraw w różnych regionach, a nawet wsiach była odmienna. Przy okazji podawania potraw wykonywano różne czynności zaklinające rzeczywistość, na przykład przy podaniu kapusty osoby siedzące przy stole wigilijnym chwytały się za głowy, by kapusta była dorodna. Aby nie zabłądzić w lesie, podczas jedzenia zupy grzybowej należało krzyknąć: Hooop!, Hooop!, gdy serwowano kaszę jaglaną, domownicy mierzwili sobie nawzajem włosy – wierzono, że dzięki temu wróble nie będą siedziały w prosie. Nie należało odchodzić od wigilijnego stołu przed zakończeniem wieczerzy, aby żaden z domowników nie umarł, i aby za rok zasiąść do wigilii w tak im samym lub większym składzie. Dawniej nie sprzątano resztek z wigilijnego stołu, odchodzono od niego i wszystko zostawiano do następnego dnia, czyli do Bożego Narodzenia, aby dusze zmarłych mogły się posilić.
Oprac. na podstawie materiału przygotowanego przez dr Małgorzatę Dziurę z Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej oraz Kingę Kędziorę-Palińską z Muzeum Zamkowego w Sandomierzu.
Źródło: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Czytaj również
Dodaj komentarz
LOKALNY HIT
Święto Matki Boskiej Gromnicznej. Jakie zwyczaje ludowe są z tym związane?
Dzisiaj, 2 lutego w kościele katolickim obchodzone# jest Święto Ofiarowania Pańskiego. W Polsce ten dzień nazywany jest Świętem Matki Boskiej Gromnicznej.
(czytaj więcej)Najpopularniejsze imiona nadawane dzieciom. Zosia i Nikodem w czołówce
Zofia i Nikodem to najpopularniejsze imiona #nadawane dzieciom w ostatnim półroczu 2025 roku. Tak wynika z najnowszego rankingu Ministerstwa Cyfryzacji. Pełne zestawienie i szczegółowe statystyki można znaleźć na portalu dane.gov.pl.
(czytaj więcej)Śnieżny Księżyc rozświetli niebo. Lutowa pełnia
Dziś na niebie będziemy mogli podziwiać #drugą pełnię Księżyca w tym roku. Nasz naturalny satelita osiągnie pełną fazę późnym wieczorem, a dokładny moment maksimum zjawiska przypadnie w Polsce o godzinie 23:09. To doskonała okazja, by spojrzeć w górę i zobaczyć Srebrny Glob w całej jego okazałości.
(czytaj więcej)Dwóch spichlerzy nie udało się uratować. Pomagali strażacy z Nakła i Szubina
5 lutego 1960 roku#. Wydarzenia tamtego dnia spowodowały olbrzymią stratę dla Bydgoszczy.
(czytaj więcej)
Komentarze (2) Zgłoś naruszenie zasad
Pan Ciemności , w dniu 24-12-2025 15:45:09 napisał:
odpowiedz
ela, w dniu 24-12-2025 17:18:57 napisał:
odpowiedz
Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.
Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!